Po wszczęciu postępowania sądowego w sprawie zakłócania spokoju oraz wydaniu przez sądu wyroku nakazowego oraz wezwania typu SLAPP mieszkańców do zaprzestania walki o swoje prawa tj. prawa do spokojnego, zamieszkania, ochrony zdrowia, pozbawionego hałasu generowanego przez strzelnicę, kancelaria prawna specjalizująca się w obsłudze środowiska strzeleckiego kieruje tym razem wezwanie przedsądowe do organizacji pożytku publicznego.
Instytut Ekologii Akustycznej otrzymał wezwanie przedsądowe od Kancelarii Prawnej Viggen, reprezentującejStowarzyszenie Wiechlice, właściciela strzelnicy Airbase Shooting Range Wiechlice. Pismo zawiera żądanie sprostowania, przeprosin oraz usunięcia artykułu opublikowanego na portalu instytut.ngo w listopadzie 2025 roku.
To kolejny przypadek ataku prawnego związanego ze strzelnicą w Wiechlicach. Wcześniej podobne wezwania otrzymali mieszkańcy okolicznych miejscowości – osoby pokrzywdzone hałasem, które odważyły się publicznie mówić o problemie. W jednym z wezwań pojawiły się nawet nieetyczne odniesienia do stanu zdrowia psychicznego członka rodziny aktywistki.
Zaznaczmy wyraźnie: nikt nie ma nic przeciwko strzelnicy. Problem dotyczy hałasu, który wykracza poza granice obiektu i niszczy życie dziesiątkom rodzin oraz zagraża przyrodzie na obszarze Natura 2000. Jak mówi zasada prawa środowiskowego: „Niech strzelają, ale niech hałas trzymają u siebie."
Stanowisko Instytutu Ekologii Akustycznej
Zanim przejdziemy do szczegółowej analizy, przedstawiamy nasze stanowisko:
Nie zgadzamy się z żądaniami kancelarii. Artykułu nie usuniemy. Przeprosin nie opublikujemy. Sprostowania nie zamieścimy.
Nasze działania wynikają ze stanu faktycznego i mieszczą się w granicach prawa i są chronione przez:
- Art. 54 ust. 1 Konstytucji RP: „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji."
- Art. 14 Konstytucji RP: „Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu."
- Art. 63 Konstytucji RP: „Każdy ma prawo składać petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, własnym lub innej osoby."
- Art. 1 Prawa prasowego: „Prasa (...) urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej."
- Dyrektywa UE 2024/1069 (anty-SLAPP): chroni osoby uczestniczące w debacie publicznej przed strategicznymi pozwami mającymi na celu ich uciszenie.
Instytut Ekologii Akustycznej to Organizacja Pożytku Publicznego wpisana do rejestru OPP od 2019 roku, prowadząca działalność strażniczą i dziennikarską w interesie publicznym. Nasz artykuł oparty jest na:
- wyroku nakazowym wydanym przez sąd
- dokumentach urzędowych
- relacjach pokrzywdzonych mieszkańców
- publicznie dostępnych informacjach
Próba zastraszenia nas wezwaniem typu SLAPP nie tylko nie powstrzyma naszych działań – wręcz je zintensyfikuje.
Poniżej przedstawiamy szczegółową analizę prawną wezwania Kancelarii Viggen, punkt po punkcie.
PUNKT 1: Zarzut o „brak zezwoleń" – manipulacja pojęciami prawnymi
Co pisze kancelaria:
„Artykuł twierdzi, że strzelnica działa bez wymaganych prawem zezwoleń. To informacja nieprawdziwa. Działalność strzelnicy opiera się na zatwierdzonych regulaminach i decyzjach administracyjnych wydanych przez uprawnione organy. W szczególności Burmistrz Szprotawy wydał decyzje nadające rygor prawny regulaminom strzelnic (np. decyzja znak: WI.7010.145.2022 z 10.08.2022 oraz znak: WI.7010.82.2023 z 14.04.2023)."
Nasza analiza:
To klasyczna manipulacja prawna, polegająca na celowym myleniu pojęć.
Zatwierdzenie regulaminu strzelnicy (na podstawie art. 47 ustawy o broni i amunicji) to dokument określający zasady bezpieczeństwa użytkowania obiektu – kto może strzelać, jakie są procedury bezpieczeństwa itp.
Pozwolenie na budowę (na podstawie ustawy Prawo budowlane) to zupełnie inny dokument, niż regulamin strzelnicy, stanowi pozwoleniena wzniesienie obiektu budowlanego, poprzedzona analizą wpływu na środowisko.
To nie są zamienne dokumenty. Zatwierdzenie regulaminu nie legitymizuje potencjalnej samowoli budowlanej.
Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 7 sierpnia 2025 r. (III SA/Gd 241/25) oraz wyrokiem WSA w Krakowie z 25 marca 2025 r. (II SA/Kr 32/25), utworzenie strzelnicy wymaga pozwolenia na budowę. Kwestia, czy strzelnica w Wiechlicach powstała zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, nie została rozstrzygnięta przez decyzje, na które powołuje się kancelaria.
Zapowiedź działań wobec PINB
W związku z powyższym, Instytut Ekologii Akustycznej kieruje pismo do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Żaganiu z wnioskiem o:
- zbadanie, czy strzelnica Airbase Shooting Range Wiechlice powstała na podstawie wymaganego pozwolenia na budowę
- ustalenie, czy obiekt posiada pozwolenie na użytkowanie
- wszczęcie postępowania w sprawie potencjalnej samowoli budowlanej
Skoro Kancelaria Viggen powołuje się na „legalność" strzelnicy, nie powinna mieć nic przeciwko weryfikacji tej tezy przez właściwy organ nadzoru budowlanego. A gdyby zależało jej na transparentności to by takie pozwolenia nam przedłożyła - na słowo jednak w tym wypadku nie wierzymy.
Wniosek: Argument kancelarii jest pozorny i wprowadza w błąd.
PUNKT 2: Zarzut o „brak przekroczenia norm hałasu" – wewnętrzna sprzeczność
Co pisze Kancelaria:
„W artykule sugeruje się, że strzelnica miała przekroczyć dopuszczalne normy hałasu. Takie stwierdzenie nie znajduje potwierdzenia w faktach. Do tej pory nie odnotowano oficjalnych pomiarów ani raportów jednostki kontrolnej potwierdzających przekroczenia. Co więcej, pomiar hałasu wykonany przez akredytowaną jednostkę na wniosek Urzędu Miejskiego w Szprotawie wykazał, że poziom dźwięku stanowił przekroczenia obowiązujących limitów."
Nasza analiza:
Przeczytajmy to jeszcze raz:
- Zdanie pierwsze: „nie odnotowano pomiarów potwierdzających przekroczenia"
- Zdanie drugie: „pomiar wykazał, że poziom dźwięku stanowił przekroczenia"
Cóż, Kancelaria Viggen w jednym akapicie zaprzecza sama sobie. Najpierw twierdzi, że nie ma dowodów na przekroczenia norm, a w następnym zdaniu sama przyznaje, że pomiar wykazał przekroczenia. To albo rażące niedbalstwo profesjonalnej kancelarii prawnej, albo freudowska pomyłka ujawniająca prawdę.
Niezależnie od interpretacji, Sąd Rejonowy w Żaganiu wydał nakazowy z 29 września 2025 r., w którym uznał prezeskę SW, – za winną wykroczenia z art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń (zakłócanie spokoju), i wymierzył karę grzywny.
Wyrok dotyczy okresu od 5 kwietnia 2024 r. do 8 czerwca 2025 r. i wskazuje na „daleko niosący się hałas" działający na szkodę ponad 50 imiennie wymienionych mieszkańców.
Kancelaria prawna, działając jako profesjonalista, powinna posiadać, wiedzę że generowanie hałasu ponad przeciętną miarę skutkuje naruszeniem dóbr osobistych, w szczególności takich jak zdrowie, prawo do spokoju, życia w środowisku pozbawionym zanieczyszczeń (w tym hałasu) pozostaje pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach (art. 23 Kodeksu cywilnego).
Wezwanie wystosowane przez Kancelarię Viggen koncentruje się niemal wyłącznie na wynikach pomiarów akustycznych, sugerując że bez „oficjalnego przekroczenia norm" nie ma problemu. To podejście, nie znajduje uzasadnienia, w rzeczywistości, gdyż faktem jest że działalność strzelnicy generuje hałas rezonujący na sąsiednie nieruchomości.. A swoją drogą chętnie przyjrzymy się wynikom, opisowi i metodologii samego pomiaru oraz samemu laboratorium akredytowanemu. Zwłaszcza, że z uzyskanych informacji koszt takiego pomiaru był znacznie poniżej średnich stawek rynkowych.
Każda kancelaria prawna specjalizująca się w ochronie dóbr osobistych, działając jako profesjonalista powinna posiadać wiedzę, że przepisy prawa w zakresie prawa rzeczowego, dóbr osobistych, czy przepisy prawa o wykroczeniach, odnoszące się do immisji hałasu, zakłócania spokoju, nie warunkują udzielenia ochrony od „oficjalnego przekroczenia norm”, gdyż:
- Art. 144 Kodeksu cywilnego zakazuje immisji, tj., powstrzymywania się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych" – nie ma tu mowy o normach akustycznych, warunkujących zastosowanie przepisu. Tutaj ma głównie zastosowanie prawo sąsiedzkie i zasady współżycia społecznego, stosunki miejscowe.
- Art. 23-24 k.c. chronią dobra osobiste (w tym prawo do spokoju, zdrowia, prywatności), jako podstawowe prawa człowieka, korzystają z daleko idącej ochrony gwarantowanej przez Konstytucję RP, niezależnie od ochrony przewidzianej w kodeksie cywilnym – ich naruszenie nie wymaga przekroczenia norm akustycznych,
- Wykroczenie z art. 51 k.w. (zakłócanie spokoju), wydany w sprawie strzelnicy – także nie opiera się na decybelach, tylko na faktach potwierdzających zakłócenie spokoju.
Mieszkańcy słyszą strzały z odległości 4 kilometrów. 90 000 strzałów pada podczas jednych zawodów. Czy naprawdę mamy wierzyć, że przy takiej skali działalności, graniczącej działkami z obszarem Natura 2000, nie było przekroczeń? A nawet jeśli akurat podczas pomiaru nie było – to nie oznacza braku naruszenia dóbr osobistych i nie oznacza, że w innych dniach tych przekroczeń nie było. Zobaczymy co wyjdzie na naszych pomiarach.
Kancelaria Viggen, reprezentując stowarzyszenie strzeleckie, zapewne posiada wiedzę, co do różnicy między normami akustycznymi i ich stosowania a dobrami osobistymi i przesłankami ochrony. Wybór argumentacji opartej wyłącznie na decybelach, jako warunku koniecznym, może świadczyć albo o braku wiedzy (wątpliwa u specjalistów), albo o świadomej próba wprowadzenia w błąd.
Wniosek: Argument kancelarii jest wewnętrznie sprzeczny, pomija fundamentalne podstawy prawne ochrony przed immisjami.
PUNKT 3: Zarzut o „nieuprawnioną kwalifikację SLAPP" – definicja mówi co innego
Co pisze kancelaria:
„Artykuł określa wysłane w sprawie wezwania przedsądowe jako pozew typu SLAPP. Tego rodzaju kwalifikacja jest nieuprawniona. (...) nasze wezwania przedsądowe były działaniem obronnym skierowanym przeciwko zorganizowanej kampanii dezinformacji i nękania."
Nasza analiza:
Zgodnie z Dyrektywą UE 2024/1069 (tzw. dyrektywa anty-SLAPP), SLAPP (Strategic Lawsuit Against Public Participation) to działania prawne mające na celu:
- zastraszenie lub uciszenie osób uczestniczących w debacie publicznej
- powstrzymanie ich od dalszej aktywności obywatelskiej
- narzucenie kosztów obrony prawnej
Czy wezwania Kancelarii Viggen spełniają te kryteria?
✅ Tak – wezwania zostały skierowane do:
- mieszkańców składających legalne skargi do organów administracji
- dziennikarzy relacjonujących sprawę
- organizacji pożytku publicznego prowadzącej działalność strażniczą
✅ Tak – wezwania zawierają:
- groźby pozwów sądowych
- żądania przeprosin i sprostowań
- żądania usunięcia publikacji
✅ Tak – wezwania mają na celu:
- powstrzymanie dalszych publikacji
- zniechęcenie mieszkańców do składania skarg
- wywołanie efektu mrożącego (chilling effect)
Okoliczność obciążająca: Wezwanie do jednej z aktywistek (5 listopada 2025 r.) zawierało nieetyczne odniesienia do stanu zdrowia psychicznego jej brata, sugerując że „wykorzystuje osobę chorą na schizofrenię". To wykracza poza granice dozwolonej argumentacji prawnej.
Wniosek: Seria wezwań Kancelarii Viggen spełnia wszystkie kryteria definicyjne SLAPP zgodnie z prawem UE.
PUNKT 4: Etykieta „NIMBY" – próba dyskredytacji obywateli
Co pisze kancelaria:
„Część protestów i zarzutów wobec strzelnicy ma typowy charakter NIMBY (ang. Not In My Backyard). (...) część przeciwników strzelnicy kieruje się głównie subiektywną niechęcią do jej obecności w pobliżu własnych domów, a nie obiektywną analizą naruszeń prawa."
Czym jest NIMBY?
NIMBY (akronim od angielskiego Not In My Back Yard – „nie na moim podwórku") to termin, który pojawił się w języku angielskim około 1980 roku. Określenie to stosuje się do osób sprzeciwiających się pewnym inwestycjom w swoim najbliższym sąsiedztwie.
Termin ma zabarwienie pejoratywne i jest często używany przez inwestorów oraz ich przedstawicieli prawnych, aby zdyskredytować protesty społeczne jako „egoistyczne" lub „irracjonalne". Ma to sugerować, że protestujący kierują się wyłącznie partykularnymi interesami, a nie obiektywnymi przesłankami.
Nasza analiza:
Określanie mieszkańców Wiechlic mianem „NIMBYków" jest manipulacją retoryczną mającą na celu ich dyskredytację. Jest to całkowicie nieuprawnione, ponieważ:
- Zostało wszczęte postępowanie sądowe w sprawie o naruszenie spokoju, tj. art. 51 kw, oraz w związku z tym został wydany wyrok nakazowy przez są potwierdzający zakłócanie spokoju – to nie „subiektywne odczucia", lecz obiektywnie stwierdzone naruszenie prawa.
- Pokrzywdzonych jest ponad 50 osób wymienionych z imienia i nazwiska – to nie „kilku niezadowolonych sąsiadów".
- Hałas ze strzelnicy słyszalny jest na kilka kilometrów – to obiektywnie mierzalna uciążliwość wykraczająca poza „typowy" spór sąsiedzki.
- Składanie skarg do organów administracji to konstytucyjne prawo obywatelskie (art. 63 Konstytucji RP), a nie „nękanie".
- Sama kancelaria przyznaje (w wewnętrznie sprzecznym akapicie), że pomiar wykazał przekroczenia norm.
Zastosowanie etykiety NIMBY w sytuacji, gdy sąd potwierdził naruszenie prawa, jest nie tylko nieuzasadnione, ale wręcz obraźliwe wobec pokrzywdzonych. Sugeruje ono, że ich cierpienie jest „wyimaginowane" lub „przesadzone" – mimo prawomocnego wyroku skazującego.
Wniosek: Etykieta NIMBY to próba odwrócenia uwagi od faktycznych naruszeń prawa i zdyskredytowania obywateli korzystających z konstytucyjnych praw.
PUNKT 5: Żądanie sprostowania
Nasza analiza:
To twierdzenie jest nierzetelne
Zostało wszczęte postępowanie w sprawie naruszenia przez prezes organizacji pod nazwą SW, prowadzącą Strzelnic, art. 51 kodeksu wykroczeń (zakłócenie spokoju), w ramach którego sąd wydał wyrok uznający winę.
Zgodnie z art. 33 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego, redaktor naczelny odmawia opublikowania sprostowania, jeżeli:
- sprostowanie jest nierzeczowe lub nie odnosi się do faktów
- sprostowanie podważa fakty stwierdzone prawomocnym orzeczeniem
Żądane sprostowanie wprost podważa fakt wszczęcia postępowania o wykroczenie, tj. o czyn z art. 51 kw – twierdzenie kancelarii o braku przekroczenia norm jest sprzeczne z ustaleniami w sprawie o zakłócaniu spokoju.
Wniosek: Podstawa prawna odmowy sprostowania istnieje – wbrew twierdzeniom kancelarii.
PUNKT 6: Żądanie usunięcia artykułu – próba cenzury
Co pisze kancelaria:
„Wzywamy do trwałego usunięcia z Państwa serwerów przedmiotowego artykułu (...) Utrzymywanie tekstu zawierającego nieprawdziwe twierdzenia stanowi kontynuację bezprawnej publikacji."
Nasza analiza:
To próba cenzury działalności dziennikarskiej i strażniczej.
- Instytut Ekologii Akustycznej to Organizacja Pożytku Publicznego działająca w interesie publicznym.
- Publikacja mieści się w ramach wolności prasy (art. 14 Konstytucji) i wolności słowa (art. 54 Konstytucji).
- Artykuł oparty jest na dokumentach urzędowych, relacjach mieszkańców i publicznie dostępnych informacjach.
- Żądanie usunięcia artykułu to klasyczny element SLAPP – próba wyciszenia debaty publicznej.
Wniosek: Żądanie stanowi naruszenie konstytucyjnych wolności i potwierdza charakter SLAPP całego wezwania.
PUNKT 7: „Bezpieczeństwo narodowe" – instrumentalizacja wojny
Co pisze kancelaria:
„Żyjemy w czasach wyjątkowo niepewnych – zaledwie kilkaset kilometrów od naszych granic toczy się pełnoskalowa wojna (...) umiejętność posługiwania się bronią palną (...) staje się ważnym elementem świadomości obywatelskiej i obronnej."
Nasza analiza:
To manipulacja emocjonalna i instrumentalizacja wojny w Ukrainie.
- Argument o „bezpieczeństwie narodowym" nie ma żadnego związku z przedmiotem sporu – przekroczeniem norm hałasu i zakłócaniem spokoju
- Edukacja proobronna nie daje prawa do:
- łamania przepisów o ochronie środowiska
- zakłócania spokoju mieszkańców
- prowadzenia działalności bez wymaganych pozwoleń
- Polska armia i służby mundurowe dysponują własnymi strzelnicami.
- Argument jest wysoce cyniczny – używa tragedii wojny do obrony komercyjnej działalności.
Ale jest tu głębsza hipokryzja. Kancelaria powołuje się na obronę kraju i patriotyzm, jednocześnie reprezentując podmiot, który:
- niszczy zdrowie i życie polskich obywateli w czasie pokoju – hałas skraca lata życia w zdrowiu, obciąża system nerwowy, degraduje zdrowie psychiczne i fizyczne
- poniża tych obywateli publicznie – nazywając ich „NIMBYkami" za to, że bronią swoich praw
- straszy ich pozwami – za składanie skarg do organów administracji
Jaki jest sens „ćwiczeń do obrony kraju", jeśli jednocześnie niszczy się życie obywatelom tego kraju? Czy patriotyzm polega na tym, że 50 rodzin ma cierpieć, żeby kilku entuzjastów broni mogło strzelać bez ograniczeń? Czy „świadomość obronna" oznacza prawo do ignorowania praw innych ludzi?
Prawdziwa obrona kraju zaczyna się od szacunku dla jego obywateli – nie od niszczenia im życia i nazywania ich „NIMBYkami", gdy protestują.
Wniosek: Argument jest irrelewantny prawnie, stanowi manipulację emocjonalną i obnaża hipokryzję strony przeciwnej.
Brak umiaru w wypowiedzi Kancelarii Viggen
Kancelaria Prawna Viggen specjalizuje się w obsłudze prawnej strzelnic i środowiska strzeleckiego. Jest to informacja istotna dla zrozumienia kontekstu sprawy.
Oczywiście, każdy adwokat ma obowiązek bronić interesów swojego klienta – to fundament zawodu. Jednak Kodeks Etyki Adwokackiej nakłada również inne obowiązki:
- § 11: „Adwokatowi nie wolno świadomie podawać sądowi nieprawdziwych informacji"
- § 17: „Adwokat (...) powinien zachować umiar, współmierność i oględność w wypowiedziach"
- § 8: „Adwokat powinien wykonywać czynności zawodowe według najlepszej woli i wiedzy, z należytą uczciwością, sumiennością i gorliwością"
Pismo Kancelarii Viggen zawiera wewnętrzną sprzeczność (twierdzenie o braku przekroczeń i jednoczesne przyznanie, że pomiar wykazał przekroczenia), fałszywe twierdzenie o braku prawomocnego wyroku oraz lawirowanie pojęciami prawnymi (mylenie regulaminu z pozwoleniem na budowę).
Czy można „przez przypadek" popełnić tak elementarne błędy? Czy może raczej mamy do czynienia z celową strategią argumentacyjną, która ma wprowadzić w błąd i wywrzeć presję psychologiczną?
Temida ma zawiązane oczy nie po to, by prawnicy mogli bezkarnie manipulować faktami – lecz po to, by prawo służyło sprawiedliwości, a nie tylko tym, których stać na agresywną reprezentację prawną.
Idea adwokatury opiera się na założeniu, że każdy ma prawo do obrony – ale ta obrona powinna odbywać się w granicach prawdy i etyki zawodowej. Wezwania typu SLAPP, pełne manipulacji i fałszywych twierdzeń, podważają zaufanie do całego systemu prawnego.
Wymiar międzynarodowy
Sprawa ma wymiar transgraniczny:
- Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia Wiechlice jest obywatelem Niemiec.
- Strzelnica reklamuje się jako cel dla strzelców zagranicznych (ceny w EUR, materiały promocyjne w języku niemieckim).
- Na zawodach IPSC w Wiechlicach masowo uczestniczą obywatele Niemiec.
Ten transgraniczny element uzasadnia zgłoszenie sprawy do organizacji międzynarodowych monitorujących przypadki SLAPP.
Zagrożenia środowiskowe – rozszerzenie śledztwa
W związku z otrzymanym wezwaniem, Instytut Ekologii Akustycznej rozszerza działania strażnicze o aspekty środowiskowe funkcjonowania strzelnicy.
Wpływ na obszar Natura 2000
Strzelnica Airbase Shooting Range Wiechlice zlokalizowana jest na granicy obszaru Natura 2000 – Bory Dolnośląskie (PLB020005), terenu ochrony ptaków o powierzchni 172 093 ha.
Skoro mieszkańcy słyszą strzały z odległości 4 kilometrów, to skala spustoszenia w bioróżnorodności na przylegającym obszarze Natura 2000 może być ogromna.
Emisja hałasu o natężeniu przekraczającym 90 dB podczas zawodów z seriami wystrzałów stanowi bezpośrednie zagrożenie dla awifauny, powodując:
- płoszenie ptaków z siedlisk lęgowych
- zakłócenia w okresie rozrodu
- utratę funkcji ekologicznych terenu jako korytarza migracyjnego
Potencjalne zanieczyszczenie gleby i wód gruntowych ołowiem
Badania naukowe jednoznacznie wskazują, że strzelnice stanowią znaczące źródło zanieczyszczenia ołowiem. Według badań opublikowanych w czasopiśmie „Science of the Total Environment" (2022), stężenia ołowiu w glebach strzelnic mogą wynosić od 791 do 7265 mg/kg – dziesiątki do nawet setek razy więcej niż w próbkach kontrolnych.
Ołów z pocisków:
- przenika do gleby i może przedostawać się do wód gruntowych
- akumuluje się w roślinności (do 50 razy wyższe stężenia niż w próbkach kontrolnych)
- stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt
Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia w Polsce przeprowadził badania gleb na terenach strzelnic, wykazując wysokie stężenia metali ciężkich (ołów, arsen, miedź). Rzecznik Praw Obywatelskich składał już skargi dotyczące przenikania ołowiu do wód gruntowych ze strzelnic – uznając, że jest to aspekt wymagający zbadania w ramach przeglądu ekologicznego.
Współpraca z organizacjami ekologicznymi
Instytut Ekologii Akustycznej jest w trakcie nawiązywania współpracy z organizacjami działającymi na rzecz ochrony innych elementów środowiska naturalnego:
- ochrony ptaków i bioróżnorodności
- czystości wód i gleby
- ochrony obszarów Natura 2000
Hałas to tylko jeden z aspektów potencjalnego wpływu strzelnicy na środowisko. Kompleksowa analiza wymaga spojrzenia interdyscyplinarnego.
Strzelnice w Polsce – skala problemu
Sprawa Wiechlic to nie jednostkowy przypadek. Instytut Ekologii Akustycznej prowadzi obecnie interwencję dotyczącą strzelnicy w Maryninie (instytut.ngo/interwencje/marynino), gdzie mieszkańcy również zmagają się z uciążliwym hałasem.
Co więcej, od momentu rozpoczęcia działań związanych z Wiechlicami, otrzymaliśmy już:
- 4 zgłoszenia z prośbami o pomoc w sprawach istniejących strzelnic
- 1 zgłoszenie dotyczące strzelnicy, która ma dopiero powstać
Te liczby pokazują, że mamy do czynienia z systemowym problemem. Strzelnice powstają i działają często z pominięciem praw mieszkańców do spokoju i zdrowego środowiska. Branża strzelecka zdaje się zakładać, że jej prawo do strzelania jest ważniejsze niż prawo wszystkich innych do ciszy.
Tak nie jest. Prawo do prowadzenia działalności gospodarczej nie oznacza prawa do niszczenia życia sąsiadom. Każda strzelnica może – i powinna – działać w sposób minimalizujący uciążliwość dla otoczenia. Technologie wyciszające istnieją. Godziny działania można ograniczyć. Lokalizacje można wybierać odpowiedzialnie.
Jeśli właściciele strzelnic tego nie rozumieją, będziemy im to tłumaczyć – publicznie i konsekwentnie.
Podjęte i planowane działania
Zgłoszenie do CASE (Coalition Against SLAPPs in Europe) zostało wysłane. Sprawa Wiechlic dołącza do europejskiej bazy przypadków SLAPP, co zapewnia międzynarodową widoczność i wsparcie eksperckie.
O rozwoju sytuacji na bieżąco informujemy:
- Helsińską Fundację Praw Człowieka (HFPC)
- Sieć Obywatelską Watchdog Polska
W związku z potencjalnym wpływem strzelnicy na obszar Natura 2000 Bory Dolnośląskie (PLB020005), Instytut kieruje informacje do:
- Ministerstwa Klimatu i Środowiska
- Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ)
- Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim
- Departamentu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej w GIOŚ – jednostki odpowiedzialnej za ściganie przestępstw i wykroczeń przeciwko środowisku
- Komisji Europejskiej – DG Environment – dyrekcji odpowiedzialnej za nadzór nad siecią Natura 2000
Instytut kieruje także pismo do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Żaganiu z wnioskiem o zbadanie zgodności strzelnicy z przepisami Prawa budowlanego.
Stanowisko końcowe
W związku z powyższą analizą, Instytut Ekologii Akustycznej:
- ODMAWIA publikacji sprostowania na podstawie art. 33 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego
- ODMAWIA publikacji przeprosin
- ODMAWIA usunięcia artykułu
- KONTYNUUJE działalność strażniczą i monitorującą w sprawie strzelnicy w Wiechlicach
- ROZSZERZA śledztwo o dodatkowe aspekty środowiskowe (Natura 2000, zanieczyszczenie wody i powietrza)
- WSPÓŁPRACUJE z organizacjami krajowymi i międzynarodowymi
- INFORMUJE media lokalne i ogólnokrajowe



