W naszej bibliotece zasobów pojawiło się nowe opracowanie. Sprawdzamy w nim, czy cichsze systemy chłodzenia centrów danych są rzeczywiście droższe – i dlaczego inwestorzy tak często wybierają rozwiązania, które generują uciążliwy hałas niskotonowy. Materiał jest gotowy do pobrania i do dalszego wykorzystania.
Pytanie przyszło od koleżanki z Fundacji Rodzice dla Klimatu (hello Magda!): czy alternatywne systemy chłodzenia centrów danych są atrakcyjne środowiskowo, ale nieatrakcyjne finansowo – i czy właśnie dlatego wybierane są opcje szkodliwe? Uznaliśmy, że temat jest zbyt ważny, by odpowiedzieć jednym mailem. Powstało z tego pełne opracowanie, które od dziś udostępniamy wszystkim.
Wniosek jest odwrotny od intuicji. Technologie cichsze – chłodzenie cieczowe bezpośrednie i immersyjne – są w perspektywie dekady tańsze od chłodzenia powietrznego. Dla klastra sztucznej inteligencji o 64 szafach serwerowych szacowany dziesięcioletni koszt posiadania wynosi około 42 mln USD przy chłodzeniu powietrznym i około 28 mln USD przy immersji. Problem polega na tym, że koszt początkowy inwestycji jest nawet dwukrotnie wyższy, a decyzje w branży rozlicza się w horyzoncie dwóch, trzech lat.
Do tego dochodzi luka pomiarowa. Normy oparte na ważeniu A tłumią częstotliwość 63 Hz o około 26 dB, a poniżej 20 Hz nawet o ponad 40 dB. A realny hałas 70 dB przy 31,5 Hz może zostać zaraportowany jako „bezpieczne” 30,6 dBA. Formalnie wszystko się zgadza – tylko mieszkańcy nie mogą spać. Polska nie ma dziś żadnych przepisów środowiskowych odnoszących się bezpośrednio do hałasu niskotonowego.
Dlatego w opracowaniu obok przeglądu technologii i rozwiązań eksperymentalnych umieściliśmy pełną analizę finansową oraz rachunek kosztów, które nie trafiają do sprawozdań inwestorów. Europejska Agencja Środowiska przytacza badanie zlecone przez Komisję Europejską, według którego każde 1 EUR wydane na ograniczanie hałasu przynosi 10 EUR korzyści społecznych.
W opracowaniu znajdziesz:
- przegląd technologii chłodzenia i ich profil akustyczny, z uwzględnieniem hałasu niskotonowego;
- metody eksperymentalne – od podwodnych centrów danych po nowe płyny dielektryczne;
- analizę CAPEX, OPEX i dziesięcioletniego kosztu posiadania z trzema wykresami;
- rachunek kosztów zewnętrznych hałasu wraz z przeliczeniem dla Polski;
- siedem mechanizmów wyjaśniających wybór rozwiązań hałaśliwych;
- rekomendacje dla organizacji społecznych, samorządów i ustawodawcy.
Materiał udostępniamy na licencji CC BY-NC-SA 4.0. Media, samorządy, organizacje społeczne i szkoły mogą z niego korzystać bez opłat – również tworząc własne infografiki, skróty czy tłumaczenia. Wykorzystanie komercyjne wymaga odrębnej licencji, a wpływy z niej zasilają nasze cele statutowe.
Opracowanie powstało ze środków własnych – z darowizn oraz 1,5% podatku. Nie mamy w tym temacie sponsora branżowego ani grantu, dzięki czemu możemy pisać o kosztach i technologiach bez oglądania się na interesy dostawców.


