Pięć dni na 137 stron – rekordowe tempo „odpowiedzi” na skargę przez Wojewodę Mazowieckiego

Twoje wsparcie i

podatku mają znaczenie

INSTYTUT EKOLOGII AKUSTYCZNEJ. KRS: 0000499971

2 kwietnia 2026 roku mieszkańcy Zalesia Górnego od lat walczący z hałasem emitowanym z terenu ośrodka rekreacyjnego Planeta Zalesie (d. OW Wisła) – złożyli obszerną skargę do Wojewody Mazowieckiego na zaniedbania Starosty Piaseczyńskiego. Skarga liczyła kilkadziesiąt stron uzasadnienia, siedem szczegółowo opisanych zarzutów i kilkadziesiąt załączników dokumentujących niemal dziewięć lat bezczynności Starostwa – w tym pisma Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, prawomocne wyroki sądowe, pomiary hałasu i petycje setek mieszkańców.

Odpowiedź Wojewody Mazowieckiego nadeszła 7 kwietnia 2026 roku – po zaledwie pięciu dniach, w pierwszy dzień roboczy po Świętach Wielkanocnych. Pismo numer WK-III.1411.75.2026.TR, podpisane przez Artura Subdę, Dyrektora Wydziału Kontroli (z upoważnienia Wojewody), liczy niespełna dwie strony merytoryczne. Jego treść sprowadza się do jednego komunikatu: „to nie nasza kompetencja, proszę się zwrócić gdzie indziej”.

Mieszkańcy udostępnili nam oba dokumenty. Poniżej przedstawiamy analizę odpowiedzi Wojewody w kontekście jego faktycznych kompetencji i obowiązków prawnych.

Co zawierała skarga

Skarżący wskazali siedem obszarów zaniedbań Starosty Piaseczyńskiego dotyczących nieruchomości publicznej przy ul. Wczasowej 1 w Zalesiu Górnym (działki nr 11/4, 12/4 i 416/3) – terenu w otulinie Chojnowskiego Parku Krajobrazowego, dzierżawionego spółce Samochody Filmowe:

  1. Zarządzanie nieruchomością publiczną – brak raportów z kontroli umowy dzierżawy, tolerowanie naruszeń, brak sankcji wobec dzierżawcy.
  2. Ochrona środowiska – brak egzekwowania zakazu używania urządzeń nagłaśniających (art. 156 ust. 1 Prawa ochrony środowiska) pomimo wieloletnich wezwań WIOŚ i MKiŚ.
  3. Samowole budowlane – tolerowanie co najmniej 25 obiektów budowlanych wzniesionych bez pozwoleń.
  4. Usługi hotelarskie bez ewidencji – kwaterowanie gości w samowolach budowlanych bez wpisu do ewidencji.
  5. Odmowa informacji publicznej – wielokrotne odmowy udostępnienia informacji, w tym kwalifikowanie wniosków jako „odwet” i „prywatny spór”.
  6. Naruszenie zasad KPA – naruszenie zasady prawdy obiektywnej (art. 7) i zaufania do władzy publicznej (art. 8), w tym udostępnienie danych osobowych skarżącej dzierżawcy.
  7. Przewlekłe załatwianie spraw – wieloletnie uchylanie się od wykonania pomiarów hałasu pomimo zobowiązań.

Skargę poparła dokumentacja obejmująca korespondencję z WIOŚ, MKiŚ, PINB, Starostwem, wyroki Sądu Rejonowego w Piasecznie, pomiary hałasu wykonane nieodpłatnie przez Instytut Ekologii Akustycznej, petycje mieszkańców, uchwały Rady Sołeckiej i wiele innych dowodów.

Jak odpowiedział Wojewoda

Wojewoda Mazowiecki nie zbadał merytorycznie żadnego z siedmiu zarzutów. Zamiast tego, powołując się na art. 231 § 2 k.p.a., wskazał „organy właściwe” do rozpatrzenia poszczególnych punktów skargi:

Zarzut skargiWojewoda odsyła do:
Zarządzanie nieruchomościąRada Powiatu Piaseczyńskiego (art. 229 pkt 4 k.p.a.)
Ochrona środowiskaWIOŚ Warszawa
Samowole budowlanePINB (Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego)
Usługi hotelarskieMarszałek Województwa
Odmowa informacji publicznejWSA (Wojewódzki Sąd Administracyjny)
Naruszenie KPA i przewlekłośćŚrodki z k.p.a. (ponaglenie, zażalenie) lub tryb sądowoadministracyjny
Pozwolenia wodnoprawneWody Polskie

Na wstępie Wojewoda zaznaczył również, że „wskazana nieruchomość nie stanowi własności Skarbu Państwa”, co – jak wykażemy poniżej – jest twierdzeniem co najmniej nieprecyzyjnym.

Czego Wojewoda nie powiedział – analiza kompetencji

Wojewoda jest organem nadzoru nad powiatem

Odpowiedź Wojewody opiera się na założeniu, że nie posiada kompetencji do badania działań Starosty. Jest to daleko idące uproszczenie, sprzeczne z obowiązującym porządkiem prawnym.

Zgodnie z art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym, nadzór nad działalnością powiatu sprawuje Prezes Rady Ministrów oraz wojewoda. Nadzór ten jest wykonywany na podstawie kryterium zgodności z prawem (art. 77 ust. 1 tej ustawy).

Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o wojewodzie i administracji rządowej w województwie, wojewoda kontroluje pod względem legalności, gospodarności i rzetelności wykonywanie przez organy samorządu terytorialnego zadań z zakresu administracji rządowej.

Kluczowe: ochrona środowiska jest w znacznej mierze zadaniem z zakresu administracji rządowej, zlecanym Staroście na mocy ustaw szczególnych. Starosta, wykonując obowiązki wynikające z art. 115a, art. 156 czy art. 362 ustawy Prawo ochrony środowiska, działa jako organ ochrony środowiska – a nie jako organ samorządu realizujący zadanie własne. Ta sfera podlega nadzorowi Wojewody.

Gdy Starosta przez lata ignoruje wezwania WIOŚ i MKiŚ do egzekwowania zakazu z art. 156 POŚ – to jest kwestia zgodności z prawem, a nie „spór sąsiedzki” do rozpatrzenia przez Radę Powiatu.

Stwierdzenie o własności nieruchomości jest nieprecyzyjne

Wojewoda stwierdził, że nieruchomość „nie stanowi własności Skarbu Państwa, co stwierdzono na podstawie wypisów geodezyjnych”. Tymczasem działka nr 11/4 to las Skarbu Państwa w zarządzie Nadleśnictwa Chojnów, dzierżawiony Powiatowi Piaseczyńskiemu na podstawie umowy dzierżawy z 16 czerwca 2004 roku na cele sportowo-rekreacyjne. Umowa ta została załączona do skargi.

To właśnie na działce 11/4 odbywają się koncerty z użyciem urządzeń nagłaśniających i imprezy generujące hałas słyszany w odległości do 1,5 km. To na tej działce stoją samowole budowlane. To ta działka nie posiada pozwoleń wodnoprawnych.

W zakresie nieruchomości Skarbu Państwa Wojewoda ma bezpośrednie kompetencje nadzorcze i kontrolne. Fakt pominięcia tego w odpowiedzi – przy jednoczesnym powoływaniu się na „wypisy geodezyjne” – budzi poważne pytania o rzetelność przeprowadzonej „analizy”.

Odesłanie do WIOŚ zamyka mieszkańców w pętli

Rekomendacja Wojewody, by w sprawach środowiskowych zwrócić się do WIOŚ, jest szczególnie wymowna. Cała skarga dokumentuje bowiem, że WIOŚ wielokrotnie – w 2021, 2024 i 2025 roku – interweniował u Starosty, bezskutecznie wzywając go do zapewnienia przestrzegania art. 156 POŚ.

Co więcej, to sam Wojewoda Mazowiecki w 2021 roku (pismo nr WI-II.7840.59.77.2021.KM z 16.06.2021) wnioskował do WIOŚ o przeprowadzenie kontroli w tej samej sprawie. Wojewoda zatem doskonale wie – lub powinien wiedzieć – że WIOŚ od lat podejmuje działania, a problem leży po stronie bezczynności Starosty.

Odesłanie mieszkańców do WIOŚ to zamknięcie ich w karuzeli instytucjonalnej: WIOŚ pisze do Starosty → Starosta nie reaguje → mieszkańcy skarżą się do Wojewody → Wojewoda odsyła do WIOŚ → WIOŚ pisze do Starosty → i tak w kółko. Dokładnie ten mechanizm opisała skarga – i dokładnie ten mechanizm Wojewoda swoją odpowiedzią potwierdził i utrwalił.

Wojewoda jest ustawowo zobowiązany do nadzoru nad nieruchomościami Skarbu Państwa

Kwestia działki nr 11/4 – lasu Skarbu Państwa – zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ otwiera drzwi do kompetencji Wojewody, których ten w swojej odpowiedzi w ogóle nie wspomniał.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o wojewodzie i administracji rządowej w województwie, Wojewoda jest reprezentantem Skarbu Państwa w zakresie i na zasadach określonych w odrębnych ustawach. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 8 tej samej ustawy, Wojewoda jest obowiązany zapewnić gospodarowanie nieruchomościami Skarbu Państwa w województwie w sposób zgodny z zasadami prawidłowej gospodarki, no i obowiązującym w Polsce prawem.

Co więcej, art. 3 ust. 2a stanowi, że Wojewoda nadzoruje wykorzystanie zasobu nieruchomości Skarbu Państwa w województwie – w tym zatwierdza plany wykorzystania tych nieruchomości sporządzane przez starostów i może żądać od starosty wykazu nieruchomości będących przedmiotem rozporządzenia oraz postępowań dotyczących tych nieruchomości.

Twierdzenie Wojewody dyskwalifikuje jednak najbardziej art. 3 ust. 2aa tej ustawy::

„Jeżeli starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej nie podejmuje w sposób zgodny z zasadami prawidłowej gospodarki działań określonych w ustawie (…) o gospodarce nieruchomościami względem nieruchomości Skarbu Państwa w województwie (…), wojewoda może go zobowiązać, w formie pisemnej, do podjęcia określonego działania w terminie nie krótszym niż 14 dni roboczych (…). W przypadku niewykonania tego zobowiązania przez starostę w wyznaczonym terminie wojewoda może podjąć działanie określone w zobowiązaniu w imieniu Skarbu Państwa.”

Innymi słowy – w odniesieniu do działki nr 11/4 (las Skarbu Państwa) Wojewoda nie tylko ma kompetencje, ale ma wręcz ustawowy obowiązek nadzoru nad jej prawidłowym gospodarowaniem. Może zobowiązać Starostę do podjęcia konkretnych działań w terminie 14 dni roboczych. A jeśli Starosta tego nie zrobi – Wojewoda może działać sam, w imieniu Skarbu Państwa.

Na tej działce od lat trwają koncerty z użyciem urządzeń nagłaśniających, stoją samowole budowlane, prowadzone są usługi hotelarskie bez ewidencji, a kwestia pozwoleń wodnoprawnych jest badana przez Wody Polskie. Trudno o bardziej jaskrawy przykład gospodarowania nieruchomością Skarbu Państwa w sposób niezgodny z zasadami prawidłowej gospodarki.

Tymczasem Wojewoda Mazowiecki stwierdził, że nieruchomość „nie stanowi własności Skarbu Państwa” i odesłał mieszkańców do Rady Powiatu.

Odesłanie do Rady Powiatu – wilk będzie pilnował owiec

Art. 229 pkt 4 k.p.a. rzeczywiście wskazuje Radę Powiatu jako organ właściwy do rozpatrywania skarg na Starostę w zakresie zadań własnych. Wojewoda wskazał tę ścieżkę jako właściwą.

Problem polega na tym, że skarga szczegółowo dokumentuje zaangażowanie Członka Zarządu Powiatu Piaseczyńskiego, Pana Zdzisława Lisa, w relację z dzierżawcą terenu. Pan Lis – któremu od 2018 roku podlega Wydział Ochrony Środowiska – wieszał swój plakat wyborczy na ogrodzeniu Planety Zalesie (obok reklamy dzierżawcy), przekazał dane osobowe osoby skarżącej się na hałas zarządcy terenu (za co otrzymał pouczenie Prezesa UODO), a w zeznaniach sądowych z 28 stycznia 2026 roku wykazał lekceważący stosunek do petycji mieszkańców.

Odesłanie skargi na Starostę do Rady Powiatu kontrolowanej przez koalicję, w której Pan Lis jest Członkiem Zarządu, to – mówiąc wprost – odesłanie skargi do organu, który jest częścią problemu. Wojewoda, mając wiedzę o tym kontekście (został opisany w skardze – jeśli ją przeczytał przed odpowiedzią), powinien był przynajmniej zasygnalizować tę okoliczność.

Brak jakiejkolwiek reakcji merytorycznej

W tym miejscu warto zestawić to, czego Wojewoda nie zrobił:

  • Nie zażądał wyjaśnień od Starosty Piaseczyńskiego.
  • Nie poprosił o akta sprawy.
  • Nie zlecił kontroli legalności działań Starosty.
  • Nie skorzystał z kompetencji koordynacyjnych (art. 7 pkt 4 ustawy o wojewodzie).
  • Nie przekazał formalnie skargi do Rady Powiatu (art. 231 § 1 k.p.a.) – jedynie poinformował skarżących, że „mogą wystąpić samodzielnie”.
  • Nie wystosował sygnalizacji do Rady Powiatu o systemowych nieprawidłowościach.
  • Nie odniósł się do faktu, że działka 11/4 jest własnością Skarbu Państwa.
  • Nie odniósł się do faktu, że sam wnioskował o kontrolę WIOŚ w tej sprawie w 2021 roku.

Co Wojewoda mógł i powinien był zrobić

  1. Wszcząć kontrolę legalności działań Starosty w zakresie wykonywania zadań z zakresu administracji rządowej (ochrona środowiska) – na podstawie art. 3 ust. 2 ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie.
  2. Zażądać wyjaśnień od Starosty – dlaczego przez pięć lat nie wykonano pomiarów hałasu, do których zobowiązały WIOŚ i MKiŚ, i dlaczego nie egzekwowano zakazu z art. 156 POŚ.
  3. Formalnie przekazać skargę Radzie Powiatu w trybie art. 231 § 1 k.p.a. – nie „poinformować”, lecz przekazać z pouczeniem o obowiązku rozpatrzenia.
  4. Skorzystać z kompetencji koordynacyjnych – art. 7 pkt 4 ustawy o wojewodzie daje mu rolę zapewniania współdziałania organów administracji rządowej i samorządowej na terenie województwa. Mógł zorganizować naradę koordynacyjną z udziałem WIOŚ, Starosty, PINB i Wód Polskich.
  5. Zareagować na kwestię nieruchomości Skarbu Państwa (działka 11/4 – las) – w tym zakresie ma bezpośrednie kompetencje.
  6. Wystosować sygnalizację do Rady Powiatu informującą o systemowych nieprawidłowościach w działaniach Starosty.

Wzorzec instytucjonalnej spychologii

Odpowiedź Wojewody Mazowieckiego doskonale wpisuje się we wzorzec, który mieszkańcy Zalesia Górnego opisują od lat i który był sednem ich skargi. Oto jego schemat:

  • WIOŚ mówi: „To kompetencja Starosty”.
  • Starosta mówi: „Czekamy na SKO” (lub: „Kontrole nie wykazały nieprawidłowości”).
  • MKiŚ pisze pisma do Starosty, które Starosta ignoruje.
  • Wojewoda mówi: „To nie nasza kompetencja, idźcie do Rady Powiatu” – czyli do organu, który jest częścią problemu.

Tymczasem hałas i łamanie POŚ trwają. Kolejny sezon imprezowy zbliża się wielkimi krokami – na 7 czerwca 2026 zapowiadany jest kolejny całonocny festiwal muzyki techno, a w ofercie na 2026 rok pojawiają się wesela z nagłośnieniem organizowane przez poddzierżawców.

Pięć dni (wliczając okres świąteczny) na analizę 137-stronicowej skargi z kilkudziesięcioma załącznikami to nie jest analiza. To odrzucenie z automatu. To kolejny organ, który odsyła obywateli dalej, zamiast wziąć odpowiedzialność za egzekwowanie prawa.

Co dalej

Instytut Ekologii Akustycznej, zaangażowany w interwencję obywatelską mieszkańców Zalesia Górnego od sierpnia 2025 roku, rozważa złożenie skargi na Wojewodę Mazowieckiego do Prezesa Rady Ministrów – organu właściwego zgodnie z art. 229 pkt 6 k.p.a. Z pewnością przekażemy również sprawę do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz mediów – to wstyd, że w demokratycznym państwie, na terenach należących do Lasów Państwowych łamane są ustawa o lasach i Prawo Ochrony Środowiska. 

Sprawa Zalesia Górnego jest podręcznikowym przykładem zjawiska, które można nazwać wprost „karuzelą kompetencyjną” – każdy organ odsyła obywatela do innego, a żaden nie podejmuje realnych działań. A obywatelki i obywatele płacący podatki na wynagrodzenie tych ludzi dalej cierpią i są porzucani przez system. 

Mieszkańcy Zalesia Górnego walczą od dziewięciu lat. Mają za sobą petycje, protesty, setki skarg, wyroki sądowe, pomiary hałasu i stosy korespondencji urzędowej. Nie mają natomiast ciszy. I jak dotąd – nie mają ani jednego organu władzy publicznej, który wziąłby odpowiedzialność za egzekwowanie obowiązującego prawa.

KS zestawienie 2 KOLOR scaled

Chcesz być powiadamiany na bieżąco o naszych inicjatywach? Zapisz się do newslettera.

Zespół Obywatelskiej Akademii Ekologii Akustycznej

Materiały opracowane w ramach projektu "Obywatelska Akademia Ekologii Akustycznej" finansowanego ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach programu "WOW w NGO".
Instytut Ekologii Akustycznej
Dionizosa 7B lokal U1
03-142 Warszawa
Email: instytut@yahoo.com
KRS: 0000499971
NIP: 7123285593
REGON: 061657570
Konto. Nest Bank:
92 2530 0008 2041 1071 3655 0001
Wszystkie treści publikowane w serwisie są udostępniane na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa - użycie niekomercyjne - bez utworów zależnych 4.0 Polska (CC BY-NC-ND 4.0 PL), o ile nie jest to stwierdzone inaczej.