Wiklinowe ekrany akustyczne – ekologiczna cisza z polskim rodowodem

Wyobraźcie sobie ekran akustyczny, który nie tylko chroni przed hałasem, ale też wygląda jak naturalna część krajobrazu, ma minimalny ślad węglowy i… jest produkowany przez polskich rzemieślników. Chociaż to może brzmieć jak utopia, to takie rozwiązanie istnieje od lat. Stosowane jest głównie w Danii i Niemczech. 

Wiklinowe bariery mogą się niektórym z nas kojarzyć jako ozdobne płotki z babcinego ogrodu. Jednakże faktycznie są to zaawansowane konstrukcje, w których naturalne pędy wikliny wyplatane na stalowej lub drewnianej ramie otaczają rdzeń zapewniający odpowiednią masę akustyczną (często z wełny mineralnej). Duńska firma PileByg – nazwa dosłownie oznacza „zbudowane z wikliny” – produkuje takie ekrany od lat i są one certyfikowane według europejskiej normy CE EN 14388.

wiklinowe bariery 2

Ich siła tkwi w podwójnym działaniu: izolują (blokują dźwięk) i absorbują (pochłaniają go), dzięki czemu hałas nie odbija się w kierunku innych budynków. Parametry robią całkiem sensowne wrażenie:

  • Izolacyjność akustyczna: 22-32 dB
  • Pochłanianie dźwięku: 5-9 dB
  • Żywotność: ponad 25 lat przy minimalnej konserwacji

Pionierski projekt w Kopenhadze

Pierwszy Green Climate Shield (Zielona Tarcza Klimatyczna) powstał w 2019 roku w dzielnicy Valby w Kopenhadze – przy Folehaven, jednej z najbardziej ruchliwych ulic miasta, którą codziennie przejeżdża 45 000 samochodów. Ten 72-metrowy, ponad 3-metrowej wysokości ekran to coś więcej niż bariera akustyczna – pełni też funkcję pionowego systemu retencji wody deszczowej i zielonej infrastruktury miejskiej.

Co istotne, w przeciwieństwie do tradycyjnych ekranów, gdzie dominuje plastik, stal i beton, Green Climate Shield zbudowano z materiałów zrównoważonych: słupów z robinii (grochodrzewu) i modułów wiklinowych dostarczonych przez PileByg. Jak podkreśla Vibe Gro Falk, kierowniczka projektów w PileByg – naturalne materiały wymagają minimalnych emisji CO₂ przy produkcji.

Projekt spotkał się z pozytywnym odbiorem lokalnej społeczności – ekran nie tylko skutecznie redukuje hałas, ale też tworzy przyjazną zieloną przestrzeń z ławkami i kwitnącą roślinnością u podstawy.

Polski wątek – i to jaki!

W 2014 roku plecionkarze z Nowego Tomyśla – polskiej stolicy wikliny z ponad 200-letnią tradycją – podpisali kontrakt na wykonanie 700 wiklinowych ekranów akustycznych dla Danii. Współpraca została zainicjowana przy wsparciu Ambasadora Królestwa Danii w Polsce, co pokazuje, że takie projekty mają też wymiar dyplomatyczny.

Andrzej Pawlak z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Plecionkarzy i Wikliniarzy skomentował wtedy dla Radio Poznań z charakterystycznym wielkopolskim humorem: – Kiedyś nasi plecionkarze robili wiklinowe trumny dla Anglików, to i z wiklinowymi ekranami sobie poradzimy.

I poradzili. Bo polscy rzemieślnicy potrafią – tyle że paradoksalnie produkujemy ekrany dla innych krajów, podczas gdy u nas króluje beton i aluminium.

Ślad węglowy – tu wiklina nokautuje konkurencję

Według analizy cyklu życia przeprowadzonej przez firmę Sweco, wiklinowe ekrany PileByg mają 60-67% niższy ślad węglowy niż konwencjonalne ekrany stalowe. To oznacza oszczędność około 160 kg CO₂ na każdy metr kwadratowy.

wiklinowe bariery 3

A to nie wszystko – wiklina podczas wzrostu aktywnie pochłania dwutlenek węgla. Jest też surowcem niemal nieskończenie odnawialnym: po ścięciu regeneruje się z systemu korzeniowego, a kolejny zbiór możliwy jest już po 3-5 latach (dla porównania – tradycyjne drewno budowlane dojrzewa 20-50 lat). Badania wskazują też na dodatkowe korzyści środowiskowe, takie jak fitoremediacja – zdolność wikliny do oczyszczania gleby z metali ciężkich.

Porównanie kosztów – bez niespodzianek

Typ ekranu Cena za m² (Polska) Żywotność
Betonowe 1000-1600 zł 30+ lat
Aluminiowe 1300-1600 zł 25-30 lat
Drewniane 800-1200 zł 15-25 lat
Wiklinowe (PileByg) ok. 1400 zł 25+ lat

Wiklinowe ekrany plasują się w środku stawki cenowej. Nie są najtańsze, ale oferują unikalne korzyści: ekologię, estetykę i… brak problemu z graffiti (wandale jakoś nie przepadają za malowaniem po naturalnym splocie wikliny).

Gdzie mogłyby się sprawdzić w Polsce?

Wiklinowe ekrany są optymalne dla hałasu komunikacyjnego – czyli częstotliwości generowanych przez ruch drogowy. Świetnie sprawdzą się:

  • Przy szkołach i przedszkolach zlokalizowanych przy ruchliwych ulicach
  • Wzdłuż dróg lokalnych i osiedlowych
  • W strefach rekreacyjnych i parkach
  • Jako ogrodzenia akustyczne domów jednorodzinnych

Dodatkowy plus: ludzie je po prostu lubią. Naturalne materiały są odbierane znacznie lepiej niż betonowe mury, które czasem kojarzą się z więziennym krajobrazem.

Grafika: TL Engineering

Zespół Obywatelskiej Akademii Ekologii Akustycznej

Materiały opracowane w ramach projektu "Obywatelska Akademia Ekologii Akustycznej" finansowanego ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach programu "WOW w NGO".
Instytut Ekologii Akustycznej
ul. Hoża 86 lok. 410
00-682 Warszawa
Email: instytut@yahoo.com
KRS: 0000499971
NIP: 7123285593
REGON: 061657570
Konto. Nest Bank:
92 2530 0008 2041 1071 3655 0001
Wszystkie treści publikowane w serwisie są udostępniane na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa - użycie niekomercyjne - bez utworów zależnych 4.0 Polska (CC BY-NC-ND 4.0 PL), o ile nie jest to stwierdzone inaczej.